Zostałem pośrednikiem sprzedaży nieruchomości

Od dobrych kilku lat zajmuję się zawodowo sprzedażą nieruchomości. Pośredniczę w transakcjach pomiędzy tymi, którzy chcą nieruchomość sprzedać a tymi, którzy chcą ją kupić. Pośrednikiem zostałem zupełnie przypadkowo, bo miałem w swoim życiu zawodowym taki moment, w którym nie wiedziałem jaką drogą podążać. Trafiłem na ogłoszenie i postanowiłem spróbować właśnie w tej branży.

Każda sprzedana nieruchomość to dla mnie sukces

pośrednictwo sprzedaży nieruchomości w gdyniPamiętam, że jak zacząłem pracę w nieruchomościach to nie do końca widziałem o co w tym wszystkim chodzi. Na szczęście trafiłem na takich ludzi, którzy chętnie dzielili się ze mną wiedzą i doświadczeniem. Teraz po prawie dekadzie pośredniczenia w transakcjach na rynku nieruchomości doskonale wiem, że trzeba umieć rozmawiać z ludźmi i zagwarantować im bezpieczeństwo. Mogę nieskromnie powiedzieć, że mam duży udział w tym jak rozwijało się pośrednictwo sprzedaży nieruchomości w Gdyni. Każda sprzedana nieruchomość daje mi mnóstwo radości no i oczywiście przekłada się na konkretną gratyfikację finansową. Ale pieniądze nie są dla mnie najważniejsze. Jestem zawodowo spełniony i mam wyrobioną pozycję na lokalnym rynku. A co najważniejsze – mam długą listę klientów zainteresowanych kupnem konkretnej nieruchomości. Jeśli tylko pojawi się w sprzedaży coś co pasuje do oczekiwań zainteresowanych to od razu zajmuję się tym tematem. Żyję swoją pracą przez całą dobę i być może dlatego właśnie odnoszę w niej wymierne sukcesy.

Długo pracowałem na pozycję, jaką mam obecnie na rynku nieruchomości w Trójmieście. Działam pod własnym szyldem i pracuję tylko na swoje nazwisko. To bardzo korzystna sytuacja, bo tylko ode mnie zależy moja stawka prowizyjna i nie muszę się nią z nikim dzielić. Dlatego właśnie tak bardzo lubię swoją pracę, bo wszystko w niej zależy tylko ode mnie.