Warszawskie firmy, które zajmują się budową tarasów

Gdy kupiłam sobie małą działkę w stolicy byłam wniebowzięta. Wiedziałam, że nie szybko się wybuduję, ale sama świadomość, że wyniosę się z bloków była wspaniała. Miałam okropnych sąsiadów. Jeden, wyrzucał śmieci przez balkon – niejednokrotnie wpadały na mój, bo mieszkałam pod nim. Drugi słuchał, w kółko, na balkonie, audycji religijnych.

Która firma buduje tarasy drewniane w Warszawie?

budowa tarasów drewnianych na obrzeżach WarszawyWięc już będąc na etapie projektu, ostrożnie weszłam w fazę tarasu. Taras być musiał, bo nie wyobrażałam sobie domu bez niego. Ale chciałam też żeby nie był taki zimny jak w bloku. Powinien być drewniany i w ogóle niepodobny do tego, z którego się wyprowadziłam. Tam miałam kafelki. Tu chciałam poczuć ciepło pod nogami. Wiedziałam, że wiąże się to z renowacją i specjalnym dbaniem, ale byłam w stanie przyjąć te koszta. Gdy po jakimś czasie miałam już wylane fundamenty, postanowiłam ruszyć już temat tarasu. Zauważyłam kiedyś reklamę: budowa tarasów drewnianych na obrzeżach Warszawy i postanowiłam wykorzystać moment. Gdy rozmawiałam z panem z tej firmy, powiedziałam czego oczekuję, a on powiedział czego ja mam się spodziewać. Że drewno pod wpływem słońca zmieni lekko kolor, że muszę je impregnować i że najlepiej by taras był zadaszony. Byłam zadowolona z tego, że zostałam szczerze poinformowana o minusach drewna. Jednak to było moje marzenie i musiałam sprawdzić jak i z nim będzie. Problem z utrzymaniem czystości? Jestem czyściochem i nie mam dzieci. Za to uwielbiam grzać latem stopy, czytając książki za leżaku. Nikt mi tego nie zabierze. Umówiłam się na projekt.

Po latach mogę powiedzieć, że nie żałuję tego wyboru. Zbyt długo chodziłam po zimnych płytkach i innych sztucznych materiałach. Moim stopom należy się odpoczynek. Tym bardziej, że pracuję jako kelnerka i jestem kilkanaście godzin dziennie na nogach.