Co ma wspólnego tłumacz przysięgły i agencja pośrednictwa pracy za granicą?

Wiele osób, reprezentujących rozmaite zawody, działające w różnych branżach, zadaje sobie kiedyś pytanie „praca na etacie czy na własny rachunek?”. Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje niepodważalne plusy i minusy. Praca na etacie często daje większe poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Etatowi pracownicy wiedzą, że nie muszą martwić się o rozliczenia, inne osoby przejmują za nich część odpowiedzialni za funkcjonowanie firmy czy przedsiębiorstwa, nie wszystko spoczywa na ich głowie. Ktoś inny troszczy się o to, czy będą klienci, regularność zamówień, ktoś inny odprowadza składki, zajmuje się fakturami itp. Pracownik odpowiada jedynie za określoną, należącą do niego część pracy, a co miesiąc odbiera ustaloną kwotę wypłaty.

 

Tłumacz przysięgły ciężkie początki?

tłumaczeniaJednak praca na własny rachunek kusi większymi zarobkami, którymi nie trzeba się dzielić z prezesem, większą swobodą, możliwością pracy w elastycznych godzinach. Daje możliwość wykonania pracy i nie poświęcania jej więcej czasu, podczas gdy w biurze trzeba odsiedzieć określoną ilość godzin, nawet gdy nie ma bieżącej pracy. Takie rozważania podejmują także tłumacze i tłumacze przysięgli. Swoją karierę warto zacząć od zatrudnienia na etacie w biurze zajmującym się tłumaczeniami. Jest to dobry sposób na wdrożenie się w pracę, zyskanie doświadczenia z tłumaczeniami na zlecenie i w pracy dla klienta. Przy okazji zyskuje się doświadczenie i pozytywne opinie, a także krąg własnych stałych klientów, przywiązujących się do tłumacza, nie do biura, co na pewno się przyda, jeśli zechce się później przejść na własny rachunek.

Biuro tłumaczeń – cenny moment w karierze

biuro tłumaczeńWiele osób, po przepracowaniu pewnego okresu w biurze tłumaczeń, decyduje się na spróbowanie własnych sił bez wsparcia biura. Nawet jeśli zakłada się taki model ścieżki kariery już na jej początku, nie warto traktować biura jako zła koniecznego, będącego potrzebne aby wypełnić lukę w CV. Lepiej żeby praca w tym okresie stała się prawdziwą wizytówką, z której będzie później można być dumnym i z której będzie czerpać się długodystansowe korzyści. Ponadto jest to bardzo dobry rozbieg, czas na spokojne i bezpieczne poznanie specyfiki branży, trening związany z organizacją własnej pracy, sprawdzenie w jakich tłumaczeniach czuje się najlepiej, dzięki czemu we własnym biznesie będzie się już wiedzieć, na jakich zleceniach najbardziej nam zależy i jakie usługi chcemy najmocniej promować. Stworzymy wtedy celną i skuteczniejszą promocję własnej osoby, jako podmiotu świadczącego określone usługi. Dobrze zadbać o pozytywne opinie i postarać się, by osoby, dla których pracowaliśmy, zechciały polecić nas dalej. Polecanie usług drogą pantoflową od dawna bardzo dobrze się miewa, każdy chętnie korzysta z polecanych wykonawców zleceń, gdyż daje to większą pewność, że nie zawiedziemy się na otrzymanym produkcie. Aby jednak móc na takiej metodzie polegać, trzeba najpierw zdobyć pierwszych (pierwszych kilkudziesięciu klientów). Do tego najlepiej sprawdza się internet. Własna strona internetowa jest podstawą, bez niej żaden klient nie zdecyduje się na nasze usługi. Potem pozostaje docieranie do klientów, poprzez komunikację na portalach społecznościowych, aktywność na forach tematycznych czy własny blog lub reklamę w wyszukiwarce Google i zadbanie o jak najwyższe pozycje w wynikach wyszukiwania, aby zainteresowani tematem użytkownicy mieli większe szanse dotarcia do nas.

Tłumaczenia dla kogo? Czemu agencje pośrednictwa pracy za granicą są takie ważne?

tłumaczenia prawaZapotrzebowanie na tłumaczenia jest ciągłe i zróżnicowane, dotyczy dokumentów i tekstów o różnym celu i charakterze. Część tłumaczeń można wykonywać przed uzyskaniem tytułu tłumacza przysięgłego, co również jest możliwością uzyskiwania dochodów i formą pracy na własny rachunek. Wszystko tu działa w dwie strony, tak samo jak praca w biurze tłumaczeń dobrze rzutuje na dalszą pracę na własny rachunek, łatwiejszy start w tej formie i osiągane w takiej pracy efekty, tak samo aktywności podejmowane przed zatrudnieniem w biurze aktywności będą dobrze postrzegane przez potencjalnego przyszłego pracodawcę.
Tłumacz przysięgły może zacząć stałą współpracę z agencją pracy, która oferuje zatrudnienie za granicą.  Taka agencja pośrednictwa pracy za granicą potrzebuje tłumaczenia dokumentów i umów. agencja pracyNie może przy tym skorzystać ze zwykłego tłumacza z kilku powodów:

  • tłumacz przysięgły ponosi odpowiedzialność prawną, jest osobą zaufania publicznego
  • tłumacz przysięgły, musi mieć odpowiednie i potwierdzone kwalifikacje – daje to gwarancje jakości
  • tłumacz przysięgły, znacznie lepiej zna się na przepisach

Stała współpraca agencji pośrednictwa i tłumacza daje korzyści obu stronom. Tłumacz przysięgły ma ciągłe zlecenia, dzięki czemu ma jakieś zabezpieczenie i pewność. A agencja poprzez stałą współpracę, zna jakość usług i nie musi się o nią martwić oraz może negocjować rabaty jako stały zleceniodawca. Mamy tutaj tak zwaną sytuację win win, obie strony czerpią korzyści i są zadowoleni.


 

Więcej na:


 

Podsumowując

Jeśli tłumacz przysięgły założy własne biuro i zacznie pracować na własną rękę, najlepiej będzie jeśli znajdzie kontrahentów, z którymi będzie mógł nawiązać stałą współpracę. Jednym z takich rozwiązań są agencje pośrednictwa pracy za granicą, warto też złożyć ofertę sprzedawcą samochodów którzy sprowadzają auta za granicy i potrzebują tłumaczeń dokumentów. Gdy zbuduje się bazę stałych klientów, można szukać dodatkowych, na których można mieć większe jednorazowe stawki.

Dodaj komentarz